Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kaktusia
Założyciel
Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 2201
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Glasgow Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 12:39, 06 Sie 2008 Temat postu: Odrobaczanie |
|
|
W jaki sposób odrobaczacie swoje koty? Tradycyjnie przy pomocy tabletki, czy może w jakis inny sposób?
Jak Wiercik był mały kupiłam taką specjalną pastę do odrobaczania, w takiej niby strzykawce. Wylot wkładało sie do pyszczka i wyciskało odpowiednią ilość. Sposób rewelacyjny, ale dla małego kota. Odmierzało się odpowiednia ilość z dokładnością do bodajże do 0,5 kg. Niestety teraz dla prawie 5 kg kolosa taka tubka (30zł) starczyłaby mi na góra 2-3 razy. Tabletka jest z pewnością bardzj opłacalna, kosztuje 6 zł i i tak dzielą ją jeszcze na pół. Jednak nie sposób podać jej mojemu stworowi. Sama nie tknie, włozyc jej do pyszczka, wypluje i to czasem w drugim pokoju żebym nie wydziała, w jadzeniu nie da się przemycić. Teraz czeka mnie odrobaczanie i nie co mam wybrać, czy mordować się i kota z tabletką czy wydać więcej i mnieć spokój?
A może słyszeliście o czymś jeszcze?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
jareth
Mistrz miauczenia
Dołączył: 20 Lip 2008
Posty: 272
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: łódź Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 17:55, 06 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Pasta chyba najlepsza,bo tablety moja Luna wypluwa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Diana
Mistrz miauczenia
Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 525
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 15:48, 10 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Pare dni temu mojej Borci podawałam tabletki,miałam je podzielone na trzy razy. Przez dwa dni zjadła w mokrym pokarmie nic nie wyczuwając i ja szczęsliwa ze została ostatnia porcja tabletki i kicia będzie odrobaczona a tu rozczarowanie podałam jak zwykle w jedzonku a ona obwąchała i nawet nie liznęła cwaniara mała. Bałam się że wszystko na nic więc zabrałam suchą karme żeby zgłodniała i nie miała wyboru miedzy chrupkami a tunczykiem z puszeczki w ktorym skamuflowana była tabletka i jak zgłodniała to w końcu zjadła ale też nie wszystko i niechętnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
l. gwiazdeczka
Administrator
Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 2071
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Halle (Saale) Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 18:57, 24 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
odświeżę nieco ten temat już drugi raz będę odrobaczać małego Profenderem (spot on), bo ostatnio byłam bardzo zadowolona. znacznie mniej stresu dla kota niż przy paście albo tabletkach, a skuteczność podobno taka sama
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
basia43
Rozmiauczany
Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Olsztyn Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 18:27, 15 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Na początku jak były malutkie dostały pastę , potem dostały Advocat a ostatnio odrobaczałam Profenderem.
A jak często odrobaczać dorosłe, nie wychodzące koty ?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
l. gwiazdeczka
Administrator
Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 2071
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Halle (Saale) Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 1:13, 16 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
ja odrobaczam średnio co 4 miesiące, ale Greebo nie jest tak całkowicie niewychodzącym kotem...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kasieńka
Zawodowy miauczak
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 164
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Katowice Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 7:48, 16 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Własnie bede odrobaczać -byłam u weta i dostałam tabletkę Drontal. Ja odrobaczam co pół roku-tzn pierwszy raz bo moja niunia ma 7 miesięcy i jest niewychodzącą kotką
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
spinoo
Hodowca
Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 335
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: wrocław Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 7:54, 16 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Nie ma znaczenia , wychodzący czy nie , choc faktycznie ryzyko jest mniejsze , jednak robala mozemy przynieść do domy np. na butach , a kiedy w domu jest pies to juz odrobaczamy koniecznie . Polecam jednak raz na jakis czas zrobic badanie kupala na obecność robali
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
gavra
Zawodowy miauczak
Dołączył: 13 Lut 2010
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warmińsko-Mazurskie Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 17:01, 24 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
w karcie zdrowia kisi mam pięknie wypisane, kiedy była szczepiona i odrobaczana. zdziwiłam się, bo moi poprzednicy odrobaczali ją praktycznie aż co 3-4 miesiące. Jakoś tak... często? nie wiem właściwie jaką metodą ale ostatnio podałam kici inne potrzebne otabletkowanie prosto do gardełka trzeba było jej wrzucić bo z pyszczka wypluwała. wiem, że troche brutalnie, ale nie było innej rady nic złego na szczęście się jej nie stało
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kaktusia
Założyciel
Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 2201
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Glasgow Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 21:59, 26 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
3-4 miesiące to standard
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
gavra
Zawodowy miauczak
Dołączył: 13 Lut 2010
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warmińsko-Mazurskie Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 22:07, 26 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
myślałam, ze 3-4 mies to standard ale dla kotów wychodzących, ale żeby domowych? w domku to prawdopodobieństwo 'złapania' jakiegoś pasożyta powinno mocno zmaleć. zwłaszcza, jeśli się je karmi wartościowymi (niby to dobrze sprawdzonymi) karmami. hmmm... może jedynie taka kranówka stwarza zagrożenie także jak nic trzeba podawac mineralke jak radzą weterynarze
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kaktusia
Założyciel
Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 2201
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Glasgow Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 22:10, 26 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Paskudztwo można przynieść chociażby na butach. Lepiej dmuchać na zimne
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
kiciunia78
Trochę rozmiauczany
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: śląskie Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 22:13, 26 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Od jakiego wieku, bądź wagi można kota odrobaczać samemu? My na razie latamy z tym do weta.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kaktusia
Założyciel
Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 2201
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Glasgow Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 22:16, 26 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Moim zdaniem nie ma ograniczenia. Małemu kociakowi chyba lepiej podać taką specjalną pastę z tubo strzykawki ( np. Vetminth). Mały kociak nie waży dużo (przy starszym kocie robi sie to trochę mało opłacalne) i dużo łatwiej podać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
l. gwiazdeczka
Administrator
Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 2071
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Halle (Saale) Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 9:50, 27 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
gavra, wpychanie tabletki do gardła to normalna metoda podawania tabletek kotom żeby ograniczyć zwierzakowi stres, polecam odrobaczanie Profenderem - to preparat spot-on, więc bardzo łatwo się go aplikuje (można to bez problemu zrobic w domu). i tak jak napisała Kaktusia, 3-4 miesiące to normalny odstęp czasowy między odrobaczeniami
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
gavra
Zawodowy miauczak
Dołączył: 13 Lut 2010
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warmińsko-Mazurskie Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 10:38, 27 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
no to mnie uspokoiłyście. dzięki
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kasieńka
Zawodowy miauczak
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 164
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Katowice Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 9:46, 24 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Mam pytanie czy robicie badanie kupali przed odrobaczaniem czy po prostu raz na jakiś czas odrobaczacie. Własnie zbliża sie termin odrobaczania mej niuni wiec podpytuje
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
l. gwiazdeczka
Administrator
Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 2071
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Halle (Saale) Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 22:01, 24 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
ja po prostu odrobaczam raz na trzy-cztery miesiące, ale mój kot lata od czasu do czasu po dworze
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kaktusia
Założyciel
Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 2201
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Glasgow Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 10:35, 26 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Odrobacza się w dużej mierze profilaktycznie. U dorosłych kotów co 3-4 miesiące, u maluchów co miesiąc, z tego co pamiętam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
hanika
Zawodowy miauczak
Dołączył: 20 Maj 2010
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Poznań Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 12:53, 01 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
Moim kotkom tabletkę na odrobaczanie podał weterynarz. Nawet się nie zorientowały i już było po
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|